Słowo od Pawła…

II edycja Pucharu Piscari przeszła już do historii, a we mnie jest nadal dużo emocji związanych z tym wydarzeniem.

Chciałbym podziękować wszystkim uczestnikom, sponsorom oraz tym, którzy pomagali mi w zorganizowaniu Pucharu.

Niezmiernie mnie cieszy, że wydarzenie to zostało przez Was pozytywnie ocenione i że jesteście zainteresowani udziałem w kolejnej edycji. Mnie, jako organizatorowi oraz wędkarzowi, daje to ogromną satysfakcję i chęć do dalszego działania. Chciałbym, żeby Puchar Piscari zapisał się już na stałe w kalendarzu wędkarskich zawodów i żeby jego ranga, choć komercyjna, była coraz wyższa. To moje marzenie może się ziścić dzięki takim ludziom jak Wy. Bo to dzięki Wam Puchar Piscari zbiera pochwały, to Wy stworzyliście wspaniałą atmosferę, gdzie było miejsce dla wędkarskiej rywalizacji w duchu fair-play a także żartów i śmiechu. Śmiem stwierdzić, że to specjalnie dla Was zaświeciło słońce 😉

I choć minęły zaledwie dwa dni od zakończenia Pucharu, serdecznie Was zapraszam na III edycję Pucharu Piscari, która najprawdopodobniej odbędzie się również 3 maja na innym, choć równie ciekawym zbiorniku.

Z wędkarskim pozdrowieniem – połamania kija!

Paweł Czuba

Dodaj komentarz